Wyniki wyszukiwania dla hasła: uszkodzenia stawu
Zostało wyszukane 79 rezultatów. Strona 1 z 3
Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi ,Korvince za maila z giełdą ;)
pytania z wczoraj z praktycznego:
-czy mozna sie wkluwac do grzbietowej stopy
-udroznic drogi u dziecka do 1rz ( uniesc klateke piersiowa)
-pozycja w omdleniu
-wymienic przyrzady do przyrzadowego udrazniania
-5 wskazan do zastosowania adrenaliny
-opaska uciskowa a zaciskowa
-tlenoterapia za pomoca worka ambu
- przy defibrylacji odlaczyc tlen ale nie trzeba odlaczac rezerwuaru tlenowego z worka ambu
dzisiaj bylo
- opaski uciskowe,zaciskajace,roznice
-po czym poznasz ze poszkodowanym jest dziecko ( cechy pokwitania)
-czy generalnie wyciagamy ofiary z auta - Generalnie NIE ,chyba,ze i wymienic wskazania
-chwyt rautka
-postepowanie w omdleniu ( dlaczego odpinamy konierzyki - bo uciskaja zatoke i nerw bledny i powoduja bradykardie)
-implikacje kliniczne i( podane enzymy zawalu ) - jaki enzym zawalu wykrywamy juz w karetce
- pierwyszy objaw uszkodzenia stawu biodrowego ( rotacja zewnetrzna)
-jak podajemy salbutamol
- dlaczego uwazamy na aminofiline
-dlaczego u nowodorkow nie odginamy glowki
pan mgr byl dosyc mily aczkolwiek czepliwy lekko
Po kolejnej wizycie u ortopedy zrozumiałem, iż muszę pomoc sobie sam. Znalazłem gabinet rehabilitacji i tam udałem się na konsultacje. Zgodnie z moimi oczekiwaniami w 20 minut uzyskałem więcej informacji niż od lekarzy w trakcie dotychczasowego leczenia. Przez cały czwarty tydzień od wystąpienia urazu chodziłem na zabiegi. W sumie przyjąłem 20 zabiegów: krioterapia miejscowa, pole magnetyczne i laser. Rzeczywiście z noga było lepiej i pozostaje wierzyć, iż jest to zasługą zabiegów a nie kwestia czasu. Na koniec czwartego tygodnia udałem się po raz kolejny i na szczęście ostatni do mojego ortopedy. Leczenie zostało na moja prośbę zakończone.
Obecnie gabinet rehabilitacji proponuje mi kolejna serie zabiegów biodynamiki, co kol wiek to znaczy, muszę spróbować. Niestety prywatna wizyta u specjalisty możliwa jest na koniec listopada wiec proszę o porady dotyczące dalszej rehabilitacji.
Czy znacie metody lub badania, które zdiagnozują stopień uszkodzenia stawu? Jak zapytałem w trakcie ostatniej wizyty swojego lekarza prowadzącego to stwierdził, że ze stawem jest jak z puszką „trzeba otworzyć żeby sprawdzić, co jest w środku”. Do tego stwierdził żebym zamienił piłkę na rower – kretyn. Obecnie odczuwam ból zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz stawu oraz ból Achillesa. Pomimo iż chodzę bez kuli to wciąż odczuwam ból i przy nawet lekkim obciążeniu lub ćwiczeniach pojawia się niewielka opuchlizna.
Po 5 tygodniach od urazu poszedłem na basen. Nie wspomnę, iż z pływania nic nie wyszło to jeszcze 2 dni po odczuwałem skutki tej przyjemności. Zastanawiam się, co robić, czy stopniowo wykonywać ćwiczenia i obciążać nogę stosując granicę bólu, czy może dać nodze jeszcze trochę czasu. Przeglądając dostępne publikacje spotkałem się z takimi właśnie dwoma przeciwstawnymi drogami.
Na początek trzeba się zaopatrzyć w dobrej jakości okulary lub gogle ochronne, zasadą jest że w/w maja wytrzymać serie strzałów oddanych z małej odległości z najmocniejszej repliki jaką się dysponuje. Potem można dopiero myśleć o pozostałym wyposażeniu. Bardzo ważne są dobrej jakości buty, najlepiej za kostkę które zminimalizują ryzyko uszkodzenia stawu skokowego. Mundur, to kwestia własnych preferencji lub umowy w ekipie. Najlepiej sprawdzają się mundury kontraktowe , nowe lub z demobilu, podróbek z firm typu Mil-tec lepiej unikać, są najczęściej kiepskiej jakości. Kamizelki taktyczne, szelki itp. tutaj podobnie jak z mundurem, lepiej mieć sprzęt kontraktowy jest bardziej wytrzymały, chociaż nie jest to jakiś przymus, w końcu jesteśmy tylko niedzielnymi wojownikami. Generalnie wybieramy to co się nam najbardziej podoba lub pasuje do odgrywanej formacji. Tak wygląda "pakiet startowy", resztę sprzętu kompletujemy w miarę potrzeb i stopnia zaawansowania. No i oczywiście dopływu gotówki ;-)
Trochę wzorów
Witam
Niedawno dowiedzieliśmy się że moja żona prawdopodobnie będzie musiała mieć synowektomie kolana. Zastanawiam się jak to jest z tą operacją - to jest bezpieczne? Czytałem, że lepiej przeprowadzić ją za pomocą antroskopii niż synowektomii bo przy antroskopii jest mniejsze prawdopodobieństwo uszkodzenia stawu.
Mieszkamy we Wrocławiu i właśnie tutaj ma być przeprowadzona operacja. Może słyszał ktoś gdzie najlepiej przeprowadzić atroskopię? Nie musi być Wrocław - może być jakaś prywatna klinika, cokowliek - ważne żeby była sprawdzona.
Chciałbym nawiązać kontakt z osobami które miały antroskopię/synowektomię. Interesuje mnie czy macie tylko pozytywne czy negatywne skojarzenia z tą operacją. Jak to jest kiedy się już zoperuje kolano? Na czym to polega? Słyszałem że wycina się część maziówki - ale czy to nie będzie wtedy tak że staw nie będzie miał "smarowania" i też będzie bolał, albo się dalej niszczył? I jeszcze jedno pytanie: Jak to jest zaraz po operacji? Chodzi mi o to jak jest ze znieczuleniem w kręgosłup - trzeba leżeć przez 24 godziny bez ruchu? W ogóle nie można się poruszać? Bo moja żona to trochę wiercipięta
Wiem że zadaję dużo pytań, ale zależy mi na odpowiedzi. Będę bardzo widzięczny za każdą odpowiedź.
Pozdrawiam
Przemek
No ja powtarzam opinie lekarza medycyny sportowej... nie jednego zreszta, bo mialem wiele konsultacji. Co prawda nie pytalem go pod katem jazdy na enduraku bo wtedy akorat nie jezdzilem, ale pytalem pod katem sportow... powiedzmy ekstremanych. Byc moze w wypadku sportow motocyklowych ma to wiekszy sens... chociaz jak pokazywalem kolesiowi filmik z wypadu na deche w alpy to stwierdzil ze jestesmy mocno pierdolnieci ale i tak poleca solidne ochraniacze, a nie ortezy, no chyba ze ktos ma uszkodzone kolana. A filmik byl jak po skalkach na wolnym jechalismy z dropami po pare metrow
Ja swojego czasu nosilem szyny na kolanach stabilizujace staw na boki, podczas uprawiania sportow (tak zalecil lekarz), ale oprocz przyjemnosci byla praca... wlasnie praca wzmacniajaca kolana po kilku latach rechabilitacji, mimo wrodzonego schorzenia stawu kolanowego, wzmocnilem miesnie stabilizujace na tyle, ze dzis moge takich codow nie uzywac bez ryzyka uszkodzenia stawu. Mowa o normalnych sportach jak narty, kosz, bieganie itp.
A jesli piszecie o zawodnikach, no coz wiekszosc zawodowcow dlugo uprawiajacych jakikolwiek sport wyczynowo miala juz kontuzje, poniewaz na motocyklu kontuzje kolan zdarzaja sie czesto to moze oni jezdza w ortezach, a nie ochraniaczach ze wzgledow medycznych, a nie tylko bezpieczenstwa? Po prostu moze lepiej wzmocnic staw (np rozbudowujac miesien czworoglowy uda - odpowiada za trzymanie rzepki i stabilizacje kolana na boki), niz stosowac stuczne wzmocnienia bo prowadzi to paradoksalnie do jego oslabienia.
Ale tak jak pisalem nie jestem spcjalista od sportow motocyklowych ani schorzen stawow kolanowych, pisze z wlasnego doswiadczenia
Podsumowujac w Wawie nie ma problemu aby zapisac sie do Lekarza Medycyny Sportowej i porozmawiania na ten temat. Mysle, ze osoba ktora na co dzien leczy kontuzje i rechabilituje po nich bedzie wiedziala najlepiej
Perminator napisał:
"Utwardzanie" jak to nazywasz to nic innego jak usmiercanie zakonczen nerwowych w miejscach - ktore jak piszesz - sie "utwardza".
To nie do końca prawda. Gdyby tak było, to po przerwie w treningach nie byłoby problemu z ponownym odczuwaniem bólu. Oczywiście, że można doprowadzić się do stanu nieodwracalnych uszkodzeń, lecz raczej nie na amatorskich treningach, a przy robieniu tego zawodowo. Przy takim natężeniu treningów jakie mają amatorzy, tzw. "twardzanie" polega na przesunięciu progu bólu, czyli po prostu przyzwyczajeniu. Stąd po przerwie w treningach znowu nas boli, ale i szybciej boleć przestaje. Po prostu nasz umysł przypomina sobie co było wcześniej. Przy okazji - jestem instruktorem z uprawnieniami państwowymi, nie zaś kimś, kto "gdyba".
Co zaś cię tyczy pompek na kościach - moim zdaniem służą 3 celom:
- wspomniene wcześniej przesunięcie progu bólu;
- wzmocnienie nadgarstków by się nie zginały podczas uderzeń, co grozi kontuzją;
- nauczenie właściwego ustawienia pięści,tak by mogła przenieść możliwie największą siłę podczas uderzenia, bez efektu dźwigni na nadgarstu uderzającego i ewentualnego uszkodzenia stawu.[/list ...
bez obejrzenia zdjec rtg i bardziej szczegolowej diagnostyki nie jestem w stanie wypowiedziec sie na ten temat. Zlamania u koni mozna leczyc, wiele z nich powraca do uzytkowania w sporcie wyczynowym, wszystko zalezy od typu, miejsca zlamania, czy sa uszkodzenia stawu itp.
pozdrawiam
Witam
Mam pytanie.Czy po naderwaniu wiązadła bocznego (prawa noga)i lekkim naruszeniu w lewej mogę jeszcze kiedys zrobic szpagat.Czy nie będą zbyt duże obciążenia na kolano i czy istnieja możliwość ponownego uszkodzenia stawu(mówie oczywiście o stopniowym rozciąganiu,bez szaleństw...)
Pozdrawiam forumowiczów ...
No widzisz SarS a mi lekarz powiedział, że spotykał się z przypadkami, które już nigdy nie mogły kontynuować swojego sportu.....wszystko zależy od uszkodzenia stawu bądź ścięgna....własnie interesuje mnie po jakim czasie wam przechodziło...
dziękuje Viktorio, mam nadzieje, że w końcu coś się poprawi, byle nie było za późno-słyszałem, że takie rzeczy należy szubko diagnozować, bo jak dojdzie do uszkodzenia stawu, to jest po zawodach...pozdrawiam Cię serdezcnie.
Theoben Rapid FAC to jedyna wiatrówka pcp FAC jaką znam, która bez żadnych czarów i na oczach wielu osób potrafi stukać raz za razem skupienia 4cm na 100m w seriach 10 strzałowych. Reszta to pobożne życzenia, nic więcej.
Może Daystate Airranger by coś takiego potrafił ale nikt z forum tego nie widział na własne oczy.
Eliminatora bym odradzał, szkoda celownika i szkoda uszkodzenia stawu łokciowego. To dosyć nieprzyjemna kontuzja, można się tego nabawić nawet na limitowych
Witam, mam problem z dobraniem butów, biegałem około 5 tygodni, aż do uszkodzenia swoich pierwszych butów WOOLF BERLIN RACER IV 200 i kontuzji torebki stawu skokowego. Przed kontuzją kilometraż jaki biegałem to ok. 6-8 km na trening, co drugi dzień twarde, miękkie podłoże. Nadmieniam ze jestem dość ciężki, ważę ok. 90 kg przy 190 cm wzrostu. Biorąc do tego wytarcie buta jestem średnim lub lekkim pronotorem, natomiast podczas biegu wydaje mi się, że biegam neutralnie. Na buty chciałbym wydać ok. 200 zł, bo wydaje mi się, że nie ma sensu dawać więcej skoro jestem początkującym biegaczem. Na razie wydaje mi się, że najodpowiedniejsze modele dla mnie to: New Balance M719SB lub M692SR. Proszę o dobra poradę.
zacznę od tego że cierpie na nawykowe zwichnięcie stawu barkowego. zwichnał mi sie 7-krotnie. zaczeło się na riingu, trenowałam 3 lata. podobno po pierwszym zwichnieciu są duze szanse na to iz bark ponownie nie ulegnie wybiciu, ja po rehabilitacji wrociłam do sportu. przeciez to była moja miłosc:( bark ponownie mi sie zwichnął . do tej pory wydarzenie powtorzyło sie kilka razy. jestem po operacji- tzw artroskopia. mam sztuczne sciegna, pekna po 4 miesiacach . jestem w pełni nadzieji Ze ten koszmar sie skonczy ale szans duzych nie ma ze wzgledu na duze uszkodzenia jednej scianki stawu.Cały czas nosze stabilizator ;/ więc jesli jesteś sportowcem własnie to czytasz i bark zwichnal Ci sie po raz pierwszy- zrezygnuj i przejdz na rekreacyjne uprawianie sportu. nie jest to łatwe ale biorac pod uwage, ze pozniej nie bedziesz mogł czynnie uprawiac sportu przez wzglad na bark zaczniesz ubolewac nad swoja upartoscia. pozdrawiam
Babcia, najważniejsze, że się "naoglądałeś", to już coś.
A oto możliwe pourazowe uszkodzenia stawu kolanowego składającego się z kilku kości, chrząstek i więzadeł /tak szybciutko z głowy/: złamanie rzepki kolanowej, złamania niecałkowite lub nadłamania kości i chrząstek /z przemieszczeniem lub bez/, skręcenie stawu kolanowego, uszkodznie troczków, zerwanie stawu rzepkowo-udowego i/lub całego aparatu wyprostnego, uszkodzenie naczyń krwionośnych...
Hej
:)
Reasumujac temat "chipów", czyli odprysków stawowych.
Jest to choroba wywoływana przez wiele czynników:
- dziedziczne
-wzrost i żywienie w okresie źrebiecym
- urazy
Objawy są rózne, w zalezności gdzie odprysk jest umiejscowiony. Najczęściej powodują zapalenie stawu ( obrzęk, czasami bolesny) i kulawiznę.
Skuteczną metodą leczenia jest artroskopowe usunięcie. Rezultat zabiegi jest tym lepszy im wcześniej zostanie usunięty. Odprysk przebywajacy długi czas w stawie powoduje znaczne uszkodzenia chrzastki, które może być przyczyną stałej kulawizny.
pozdrawiam
Pronacja i supinacja powoduja uszkodzenia stawow kolanowego i biodrowego (co ciekawe nie wplywa to na kontuzje stawu skokowego) . Supinacja (i pronacja oczywiscie), ktora nie przeszkadza nam w normalnym zyciu, niszczy wspomniane stawy podczas biegu z tego chocby powodu, iz tzw. kat supinacji/pronacji zwieksza sie wowczas ok. 3-krotnie. Odpowiadajac na pytanie Fredzia: jezeli biegamy z supinacja w butach stability nie czynimy nic aby zredukowac nasza wade, jest to co prawda lepsze niz uzywanie butow dla pronatow ale z cala pewnoscia niewskazane.
W kwietniowym wydaniu niemieckiego "Runner's World" NB1022 charakteryzowany jest jako przeznaczony dla stop normalnych i dopuszczalny dla supinatorow.
kledzik
Przy zgryzach glebokich istnieje bardzo duze prawdopodobienstwo uszkodzenia struktur stawu skroniowo-zuchwowego.Najczesciej jest to proces przewlekły, dajace pelne objawy po kilkunastu czy nawet kilkudziesieciu latach. Zastosowanie szyny w zgryzie głebokim ma jak najbardziej zastosowanie,wszystko powinno byc poprzedzone badaniem klinicznym stawow,miesni i zgryzu pacjenta. Jest kilka zasadniczych odmian szyn do zastosowania w zaleznosci od potrzeb klinicznych pacjenta.Najlepiej byłoby zastosowac szyne indywidualnie wykonywana w pracowni,dopasowana dla konkretnego pacjenta,tzn nie szyne standardowa,dopasowywana na fotelu przez lekarza.
Cena dobrze zaprojektowanej szyny mniej wiecej kosztuje tyle ile cena aparatu ortodontycznego ruchomego,czy cena protezy akrylowej.Nie sadze zebys przeplacil.
26 września podczas gry w halową piłkę nożną, podczas strzału straciłem równowagę w wyniku czego uderzyłem o parkiet przy zgiętym kolanie w wyniku czego wyskoczyła mi rzepka. Lekarze ze szpitala zdiagnozowali zwichnięcie rzepki prawej oraz rozciągnięcie więzadeł, po czym pod narkozą nastawili kolano. Włożyli mi nogę w gips-od kostki do pachwiny. I właśnie tu jest problem. Widząc, że lekarze nie wiedzą co robić, zapraszajać mnie na cotygodniowe kontrole, udałem się do trenera odnowy biologicznej miejscowego klubu koszykówki, który stwierdził winę lekarzy którzy unieruchomili nogę wkładając ją w gips. Oznajmił, że jeśli rezonans który mam w poniedziałek ( 17.11) wykarze uszkodzenia więzadeł pomóc może tylko poważna operacja. Czy miał rację, co do tej hipotezy, oraz co do winy lekarzy? Niepokoi mnie fakt, iż nie moge wyprostować kolana, mimo faktu noszenia stabilizatora stawu kolanowego. Czynnie uprawiałem sport, czy możliwy będzie powrót do formy sprzed wypadku?
Kąt przy wyproście to około 160 stopni, ze zginaniem nogi nie jest najgorzej, kąt ostry około 40 stopni. Ćwiczenia utrudnia mi zanik mięśni. Lekarz odnowy biologicznej u którego byłem powiedział, że nie jest w stanie bez wyników rezonansu określić stopnia uszkodzenia kolana, ale stwierdził, że lekarze w szpitalu postawili błedną diagnozę, mam tu na myśli rozciągnięte więzadła. Uznał tak bo w jego przekonaniu wykrycie uszkodzeń więzadeł nie jest możliwe opierając się jedynie na zdjeciach rentgenowskich, które zostały zrobione przed zabiegiem. Dodał, że jesli wystąpiły uszkodzenia więzadeł, to mogą być one trwałe przez unieruchomienie stawu kolanowego i pomóc może tylko operacja. Pan Profesor od wychowania fizycznego w szkole wspomniał o artroskopii.I rzeczywiście pomogła by w jakimś stopniu.
Dodam, że odczuwam silne bóle podczas chodzenia po wewnetrznej stronie kolana i z prawej strony pod uszkodzonym kolanem(prawym).
"Duży wysięk w stawie z przyściennymi złogami włókniaka. Wysięk schodzi nisko rozwarstwiajac tkanki zwłaszcza w okolicy kłykcia przyśrodkowego kości udowej. Cechy częściowego uszkodzenia w.pobocznego piszczelowego w odcinku bliższym. Niejasny obraz ACL i rogu tylnego łekotki bocznej.
Proponuje MRI "
Wyjaśniam:Duża ilość płynu w stawie z przyściennymi zmianami nowotworowymi(wywodzą się z tkanki łącznej skóry)Płyn powoduje rozwarstwianie tkanki w okolicy kłykci (są to wypustki znajdujące się w kości udowej,główki stawu)w części przyśrodkowej kości udowej.Obraz ACL(Więzadło krzyżowe przednie) jest niejasny i rogu tylnego łękotki bocznej.(nie ma pewności w ocenie badania)Proponuje MRI tzn.Proponuje Rezonans magnetyczny.
Podsumowanie:W zależności od oceny MRI leczenie może iść w kierunku nakłucia i odbarczanie stawu(Usunięciu płynu przez nacięcie i odciągnięcie płynu)lub usunięciu chirurgicznym.Pozdrawiam
Modernizacja stawu przy ulicy Obrońców Warszawy
Trwają prace związane z modernizacją zbiornika małej retencji położonego na działce nr 1322 przy ulicy Obrońców Warszawy we Wschowie. Zadanie wykonuje Przedsiębiorstwo Usługowe TADEN – Tadeusz Andrys, Wschowa ul. Kamienna 3. Modernizacja ma na celu poprawienie warunków technicznych, estetycznych i sanitarnych zbiornika. Zadanie obejmuje: odmulenie dna, naprawę skarp - wymianę zniszczonych płyt betonowych, zainstalowanie studni kontrolnej w miejscu uszkodzenia rurociągu. Prace mają zostać ukończone do 15 października br. Łączna wartość zadania wynosi 94 199,46 zł brutto.
Cortaflex, jak i inne suplementy stosowane w leczeniu stawow, jak sama nazwa wskazuje, sa tylko srodkami pomocniczymi w terapii. Widoczne efekty terapii sa zalezne od stopnia uszkodzenia/ zwyrodnienia stawu, wspolistniejacych chorob, stosowanego leczenia przyczynowego, jak i od osobniczych wlasciwosci organizmu konia.
Z wlasnych doswiadczen moge powiedziec, ze jest to dobry i skuteczny srodek pod warunkiem, ze jest stosowany zgodnie ze wskazaniami i w zaleconej dawce. Efekty stosowanego leczenia są widoczne dopiero po kilku tygodniach podawania.
Jeszcze raz chcialbym podkreslic, ze jest to srosek do wspomagania leczenia i nie mozna oczekiwac, ze pomoze kazdemu koniowi we wszystkich przypadkach kulawizn. Jego stosowanie i dawkowanie powinno byc skonsultowane z lek. wet.
pozdrawiam
O, trudne pytanie. Pewnie jest. Mógłbym nawet powiedzieć - tak, jest. Jak sobie radzi? To jest kwestia występowania stanu zapalnego, co może być przyczyną m.in. uszkodzenia więzadeł krzyżowych stawu kolanowego. Właśnie dlatego wskazane jest, abyś był pod stałą opieką reumatologa, który dobierze właściwe leczenie. W przypadku naszej grupy chorób - nie tylko tocznia, ale też twardziny, RZS i in. pokrewnych mamy często do czynienia ze stanami zapalnymi i problemami w obrębie stawów. Tylko właściwie ustawione leczenie może coś zdziałać. Jeśli jeszcze masz pytania to pisz.
W kwietniu pytałeś nas o Nie wiem jak sprawy się potoczyły od tego czasu i przede wszystkim czy rozmawiałeś na ten temat z lekarzem.
ARTROSKOPIA - najbardziej pewny sposób potwierdzenia uszkodzenia łękotki.
Operacja ta polega na wprowadzeniu do stawu przez małe nacięcia kamery i narzędzi chirurgicznych. Pozwala to na rozpoznanie, ale również na leczenie (np. usunięcie) uszkodzonych łąkotek.
text wg Poradnika medycznego
Ps. Dzwoniłem specjalnie "z ciekawości" do wspomnianej spółki medycznej i podobno można tam zszyć łękotkę podczas artroskopii.
Nie zawadzi zadzwonić: (42) 633-78-01
Witam
Niedawno dowiedzieliśmy się że moja żona prawdopodobnie będzie musiała mieć synowektomie kolana. Zastanawiam się jak to jest z tą operacją - to jest bezpieczne? Czytałem, że lepiej przeprowadzić ją za pomocą antroskopii niż synowektomii bo przy antroskopii jest mniejsze prawdopodobieństwo uszkodzenia stawu.
Mieszkamy we Wrocławiu i właśnie tutaj ma być przeprowadzona operacja. Może słyszał ktoś gdzie najlepiej przeprowadzić atroskopię? Nie musi być Wrocław - może być jakaś prywatna klinika, cokowliek - ważne żeby była sprawdzona.
Chciałbym nawiązać kontakt z osobami które miały antroskopię/synowektomię. Interesuje mnie czy macie tylko pozytywne czy negatywne skojarzenia z tą operacją. Jak to jest kiedy się już zoperuje kolano? Na czym to polega? Słyszałem że wycina się część maziówki - ale czy to nie będzie wtedy tak że staw nie będzie miał "smarowania" i też będzie bolał, albo się dalej niszczył? I jeszcze jedno pytanie: Jak to jest zaraz po operacji? Chodzi mi o to jak jest ze znieczuleniem w kręgosłup - trzeba leżeć przez 24 godziny bez ruchu? W ogóle nie można się poruszać? Bo moja żona to trochę wiercipięta
Wiem że zadaję dużo pytań, ale zależy mi na odpowiedzi. Będę bardzo widzięczny za każdą odpowiedź.
Pozdrawiam
Przemek
A tak przy okazji dźwigni to mam pytanko czy komuś z forumowiczów zdarzylo sie jej uzyc na ulicy na przyklad ?? jaki byl efekt ?? otwarte zlamanie ?? rozwaleni stawu ?? no i jakie konsekwencje jesli wmieszal sie w to aparat sprawiedliwosci... przekroczenie samoobrony ?? co z ofiarą bo na logike to powinien paść na morde z bólu...
pozdro[/quote]
Ostatnio takie pytanie zadalem kumplowi "sedziemu" (nie sportowemu ), powiedział ze jak najbardziej masz prawo do obrony wlasnej szczegulnie w przypadku atku nazedziem niebezpiecznym, w takim wypadku wine poniesie sprawca napadu. Ale jesli jest to sytuacja ze dochodzi do tzw " solowy" to w przypadku uszkodzenia ciala ponosisz ty odpowiedzialnosc. Jesli ktos cie obrazi sloniw zniewazy najlepiej sklepac go tak zeby nie bylo obrazeń ciala czyli jak masz dobra technike w bjj mozesz typa doprowadzic do placzu i do tego zeby cie blagal o litosc bez konsekwencji prawnych. W wypadku naruszenia nietykalnosci cielesnej masz prawo do obrony. Tak w skrucie jesli nic nie pomieszalem. : ...
Mkimura powiedz jak to jest mieć wiązadło na śrubach?Musisz mieć stabilizator?Mocno ogranicza to Twoją "efektywność"?
W tej chwili, czyli 18 miesięcy po zabiegu, kolano mam w pełni sprawne, wręcz wydaje mi się, że jest w lepszym stanie niż to zdrowe. Jedyną pozostałością, jest to, że aby osiągnąć pełne zgięcie ( pięta do pośladka ) potrzebuję ok 0,5 minuty dociągania.
Moja diagnoza też brzmi zerwane wiązadło ,ale coś czuję że to nie to.Wogóle mnie nie boli przy skrętach kolana,nie wysówa się podczas siedzenia w seizie,normalnie mogę się na tej nodze obkręcać,parter też nie stanowi problemu.Jedynie odczuwam silny ból gdy dłużej stoję,nie gdy biegam etc ale tylko gdy stoję.Czy to też wina wiązadł?Bo coś mi się wydaje ,że problem leży gdzie indziej,nie robili mi usg ,tylko gips i do domciu,bez rechabilitacji.Lekarz co mnie sprawdzał mówił ,że mam małą szufladę,ale to było jak poszedłem do niego a całą noc nie spałem, zawsze mam wtedy osłabione kolana. Jako "weteran" możesz mi odpowiedzieć? Z góry dzięki
pozdrawiam.
Jak już pisałem, wiązadło krzyżowe przednie odpowiedzialne jest za stabilizację stawu kolanowego w kierunku przód, wiąz. krzyż tylnie w kierunku tył. Tak więc jego brak, lub poważne uszkodzenie, powoduje powstanie efektu "szufladowania". Nie masz przedniego, szuflada w przód, nie masz tylnego - w tył. Ortopedzi mają kilka metod, testów ruchowych, mogących potwierdzić takie uszkodzenie. USG nie słyszałem, wiem, że jako diagnozę bezinwazyjną stosuje się rezonans magnetyczny. Skoro jesteś z Bytomia, to bardzo blisko, bo w Katowicach niedaleko spodka masz klinikę, w której przyjmuje dr. Widuchowski, ordynator szpitala w Piekarach. Tam postawią ci właściwą diagnozę. Jeszcze tylko dodam, ze strzelanie w kolanach nie ma raczej nic wspólnego z wiązadłami, to raczej efekt uszkodzenia powierzchni stawowych ...
Jestem po prostu załamany w połowie kwietnia mam bardzo ważne zawody, a tu taki pech. Jeszcze jakby to się stało na treningu, ale nie, skręciłem sobie kostke na głupim WF-ie. I teraz mam ważne pytania. Na początku noga prawie wogóle nie spuchła, zaczęła boleć z czasem. Pojechałem do lekarza, i diagnoza- naderwanie torebki stawu skokowego. Diagnoza 2-3 tygodnie noga w gipsie. Jednak po chwili powiedział 3 tygonie. Pierwsze pytanie- lekarz nic mi nie powiedział o naderwaniach więzadeł stawu skokowego, powiedział tylko że jest krwiak. Czy przy naderwaniu torebki stawowej musiało dojść do uszkodzenia torebki stawowej, a może mogło do tego nie dojść.
Pytanie nr. 2 czy koniezne są 3 tygodnie, ja chciałbym zdjąc gips po dwoćh tygodniach i dwóch dniach
Następne pytanie co robić aby torebka szybko się zregenerowała i zabliźniła. Wystarczy żelatyna wieprzowa w galaretkach, czy żelatynę można jeść w nieograniczonych ilościach, czy może w nadmiarze szkodzi.
Czy po tych trzech tygodniach mogę wrócić do treningów z użyciem stabilizatora, i czy zdąrze na połwę kwietnia, trzy tygodnie mijają 7 kwietnia. Bardzo mi zależy bo całe ostatnie miesiące podporządkowałem przygotowaniom do turnieju ...
Zabieg artrodezy polega na nawierceniu przestrzeni stawowych abu przyspieszyć zarośnięcie stawu. komplikacje zabiegu moga być związane z jednej stroby ze znieczuleniem ogolnym konia (miesniochwat, urazy podczas wstawania, niewydolnosc krazeniowo-oddechowa mogaca spowodowac smierć)- sa to możliwe ale bardzo rzadkie komplikacje, oraz z drugiej stronu mozliwe jest infekcja operowanej okolicy- tez dosc rzadkie powiklanie ale mozliwe. na ogol operacja i rekonwalescencja przebiega bez powiklan, i po ok 6 miesiacach rehabilitacji kon moze bc powoli wdrazany do treningu.
Co do zapobiegania i czynnikow ryzyka:
- osteochondroza i inne zaburzenia chrzastki w stawie moga dawac podobne objawy do szpatu, wzmagaja uszkodzenia struktur wewnatrz stawu.
- co do koni z grupy podwyzszonego ryzyka, to napewno wskazane byloby podawanie preparatow dzialających ochronnie i wspomagających odzywianie chrząstek stawowych
- kucie ortopedyczne majace na celu odciążenie przysrodkowej czesci stawu mozna stosowac przy wczesnych objawach choroby
- mozna wykonywac kontrolne zdjecia RTG co ok 6 mcy lub przy pojawieniu sie pierwszych objawow choroby
Już Panu odpowiedziałem na poprzedniego posta tylko nie znałem tych danych. możemy trochę konkretniej:
za palec 1-5 %
złamanie stawu skokowego 1-15% jesli jest bez zniekształceń po zakończeniu rehabilitacji - jeśli są zniekształcenia upośledzenia stawu i stopy 15-25% w zależności od rozmiaru
Uszkodzenia tkanek miękkich podudzia, uszkodzenia ścięgna Achillesa i innych ścięgien - zależnie od rozległości uszkodzenia, zaburzeń czynnościowych i zniekształceń stopy 5-20 w Pana przypadku pewnie będzie to na poziomie 5-6% bo nie ma określenia w tabelach za udo w takich przypadkach płaci się od 5-20 % w zależności od rozmiaru więc stąd moje wnioskowanie.
za pozostałe rzeczy (głowa, plecy) łączenie ok 1-2%
Proszę mieć na uwadze, że to tylko szacunkowe określenia. Sama tabela ma widełki więc rozrzut może być dość spory w zależności od lekarza i komisji.
To ile Pan cierpiał nie ma znaczenia - chyba, ze umowa ubezpieczenia inaczej przewiduje np za zwolnienie lekarskie. Zawsze można dochodzić odszkodowania od pracodawcy jeśli do wypadku doszło w wyniku jakiegoś zaniedbania - ale to zależy od ustaleń komisji powypadkowej. Proszę bardzo dokładnie czytać protokół powypadkowy od niego bardzo dużo zależy.
8% to faktycznie trochę mało - choć należy przede wszystkim wziąć pod uwagę jakie jest ograniczenie ruchomości stawu. Według tabeli vide poniżej można się zorientować, że powinno tego być tych % więcej. najlepiej samemu sprawdzić jakie jest ograniczenie w pracy kończyny i na tej podstawie oprzeć swoje odwołanie. Ważne jest to żeby w odwołaniu nie lać wody a skupić się na konkretach.
Wyciąg z tabeli trwałego uszczerbku na zdrowi:
155. Zesztywnienie stawu kolanowego:
a)w pozycji funkcjonalnie korzystnej (165°-180°) - 30
b)przy większych stopniach zgięcia lub przy wyproście stosuje
się ocenę według lit. a), zwiększając stopień stałego lub
długotrwałego uszczerbku na zdrowiu za każde 4° odchylenia
ponad granicę 165°-180° o - 1
156. Trwałe ograniczenie ruchomości stawu kolanowego w następstwie
uszkodzeń samego stawu (uszkodzenia więzadłowe, torebkowe, łąkotek,
kości tworzących staw kolanowy itd.) – w zależności od charakteru
przykurczu i zakresu ubytki funkcji:
a)utrata ruchomości w zakresie 180°-140° za każde 2° ubytku ruchu - 1
b)utrata ruchomości w zakresie 140°-90° za każde 5° ubytku ruchu - 1
c)utrata ruchomości w zakresie 90°-30° za każde 10° ubytku ruchu - 1
Uwaga: Fizjologiczny zakres ruchów przyjmuje się w granicach 30°-180°.
157. Inne zastępstwa uszkodzeń kolana: skrócenie kończyny,
zaburzenia osi, stawu (koślawość, szpotawość, ruchomość
patologiczna), dolegliwości przewlekłe zapalne, zapalenia
ropne, ciała obce, przetoki itp. - w zależności od stopnia - 1-20
Witam jestem wlasnie po komisji lekarskiej PZU i jestem lekko zdziwiony % przyznanego mi uszczerbku na zdrowiu otoz:
mialem 2 komisje w tym samym dniu:
1. artroskopia stawu kolanowego prawego ktora skonczyla sie usunieciem faldy podrzepkowej czyszczeniem klykcia i usunieciem krwiaka z kolana - potem rehabilitacja (3 tyg chodzenia o kulach z opatrunkiem i sciagniecu szwow) - artroskopia miala miejsce w kwietniu 2005 (wypadek 30 marca 2005)
2. artroskopia stawu kolanowego prawego ktora skonczyla sie usunieciem kawalkow chrzastki calej lakotki bocznej czyszczeniu klykcia i stwierdzeniu uszkodzenia ACL - potem rahabilitacja (5 tyg chodzenia o kulach z opatrunkiem i sciagniecu szwow) - artroskopia miala miejsce we wrzesniu 2005 (wypadek 5 wrzesnia 2005)
Nadal kolano jest niestabilne (nadal uszkodzone ACL ktore jednak nieco nadrabiam dzieki silnie rozbudowanym miesniom uda) bol w kolanie pojawia sie po 30-40 min stania czasem szybciej poza tym nie moge juz klekac do konca zycia ostatnio proba przysiadu na komisji lekarskiej skonczyla sie tak ze przez 3 dni mialem ostre bole kolana mam poza tym 3 cm duza blizne i kilka niejszych niz 0.5 cm
Na komisji lekarskiej lekarz stwierdzil 6% uszczerbku na zdrowiu - nie wiem czy to duzo czy malo w moim odczuciu to sa kpiny przeciez juz do konca zycia nie bede mogl wykonywac niektorych prac fizycznych nie bede mogl klekac a takze wisi nademna widmo rekonstrukcji wiazadla krzyzowego (ACL)
Prosze o pomoc porade nie wiem co mam w tej sytuacji robic
# PS
Poza tym zglosilem leczenie szpitalne ktore w 1 przypadku trwalo 4 dni a w drugim 5 dni
W sprawie stopy:
162. Ograniczenie ruchomości i zniekształcenia w stawach skokowych (w następstwie wykręcenia, zwichnięcia, złamania kości tworzących staw, zranień, ciał obcych, blizn itp.) - w zależności od ich stopnia i dolegliwości:
a) bez zniekształceń
1 - 15
b) ze zniekształceniem, upośledzeniem funkcji ruchowej i statycznej stopy
15 - 25
c) powikłane przewlekłym zapaleniem kości i stawu, przetokami, martwicą aseptyczną, zmianami neurologicznymi itp.
25 - 40
163. Zesztywnienie stawu skokowego - w zależności od ustawienia stopy, zmian wtórnych i powikłań:
a) pod kątem zbliżonym do prostego
10 - 20
b) w innych ustawieniach czynnościowo niekorzystnych
20 - 40
164. Złamania kości piętowej lub skokowej z przemieszczeniem, zniekształceniem i innymi zmianami wtórnymi:
a) miernego stopnia - zależnie od wielkości zaburzeń czynnościowych
5 - 15
b) znacznego stopnia lub z powikłaniami - zależnie od wielkości zaburzeń czynnościowych
15 - 30
to dotyczy uda co do podudzia nie ma pozycji
149.
Uszkodzenia skóry, mięśni, ścięgien (oparzenia, przecięcia, pęknięcia podskórne, przepukliny mięśniowe itp.) - w zależności od zaburzeń funkcji itp.
5 - 20
Więcej powiedzieć się w tak przedstawionej sprawie nie można.
O rany Pani Iwono - na tak zadane pytanie trudno jest odpowiedzieć - czy 10/20/100.000 się Państwu należy.
Ale według powierzchownych szacunków:
za Maleństwo od 5.000 przy lekkim uszkodzeniu do nawet 50.000 i stałej renty przy poważniejszych uszkodzeniach. Dziecko rozpatruje się w innych kategoriach.
Roszczenia za uszkodzony mostek w zależności od stopnia od 4-12.000 to z doświadczenia - dość sporo jest takich przypadków. Zapewne dojedzie jeszcze uszkodzenie kręgosłupa szyjnego.
Za ranę na płacą 1.000 - w sądzie w zależności od komplikacji w wypadku Pani męża myślę, że 5.000 jest maksymalnym zadośćuczynieniem. Jeśli nie potwierdzą się uszkodzenia kolana, natomiast jeśli się potwierdzą to wszystko będzie zależeć od rozległości uszkodzenia.
Czy teść był u psychologa lub psychiatry w związku ze złą kondycją psychiczną? Za bark płaci się też w zależności od powikłań i pozostałości - od 5.000 - 35.000 przy bardzo poważnych uszkodzeniach stawu. Najczęstszym powikłaniem przy uszkodzeniach barku jest jego wypadanie więc roszczenia się rozszerzają.
Co do teściowej to opis jest niezwykle skąpy jednak jej uraz jest znacznym urazem wielo narządowym - ok 50.000
Proszę tylko o wyrozumiałość w kwestii takiego szacowania roszczeń. W szczególności przy urazach wielo narządowych szacowanie takie jest jak wróżenie z fusów – o czym niejednokrotnie już pisałem.
Kolejna kwestia to brak danych co do pozostałości jakie pozostawiły urazy, wieku poszkodowanych, jakości życia przed i po wypadku, stanu majątkowego itd., itd.
Bardzo ważna rzecz dotyczy kwestii zadośćuczynienia dziecka, które jest rozpatrywane zupełnie inaczej niż u dorosłego.
dziekuje panie Jacku za porade Nio troszke sie spieramy jak to mowi Evita ale nie jest moim celem sprzeczka, coz ja swojego zdania nigdy nie zmienie ,ja mam swoje zdanie a pan swoje i tak musi byc Evita ja mam wkładke silikonowa bardzo jestem z niej zadowolona koszt ok 120 zl ale zauwazylam za ja przegryzlam w nocy , po pol roku przegryzienie wiec pojde zrobic sobie nowa. Co ta wkladka daje ??? 1. nic nie szkodzi na stawy i zęby, 2. zęby nie tra sie o siebie na wzajem, nie ma tego tracia, i jest amortyzacja podczas silnie zaciskanych szczęk w nocy to są plusy i jestem z tej wkadki zadowolona, oczywiscie to mi bruksizmu nie wyleczy ani mojego stawu chorego ale nie ma tego nieszczesnego tarcia, a w zwiazku z brakiem tarcia nie powinnam miec juz schorzen dalszych tych stawow np. przemieszczenie krążka. Boje sie szyn bardzo sie boje uszkodzenia tych stawow i nie bede zakladac zadnych szyn za duzo naczytalam sie na tym forum i nagadalam z ludzmi z gg. Ewito poczytaj sobie ten bolg Tomka: dosc szokujace, ja tez mam bole ale jakos funkcjonuje bola mnie np. kosci policzkowe czy obojczyki ale Tomek on naprawde cierpi.
Szanowna Pani,
Wszystko zależy od ograniczenia ruchomości, jakie w wyniku urazu powstało, która ręka jest u Pani wiodąca a która została uszkodzona itd.
Zgodnie z tabelami należ się:
Staw łokciowy
117. Złamanie obwodowej nasady kości ramiennej - w zależności od zaburzeń osi i ograniczenia ruchów w stawie łokciowym:
a) bez większych przemieszczeń, zniekształceń i ograniczenia ruchomości
prawa 5 - 15%, lewa 5 - 10%
b) z dużym zniekształceniem i ze znacznym przykurczem
prawa 15 - 30%, lewa 10 - 25%
118.Zesztywnienie stawu łokciowego:
a) w zgięciu zbliżonym do kąta prostego i z zachowanymi ruchami obrotowymi przedramienia (75°-110°)
prawy 30%, lewy 25%
b) z brakiem ruchów obrotowych
prawy 35%, lewy 30%
c) w ustawieniu wyprostnym lub zbliżonym (160°-180°)
prawy 50%, lewy 45%
d) w innych ustawieniach - zależnie od przydatności czynnościowej kończyny
prawy 30 - 45%, lewy 25 - 40%
119. Przykurcz w stawie łokciowym - w zależności od zakresu zgięcia, wyprostu i stopnia zachowania ruchów obrotowych przedramienia:
a) przy niemożności zgięcia do 90°
prawy 10 - 30%, lewy 5 - 25%
b) przy możliwości zgięcia ponad kąt prosty
prawy 5 - 20%, lewy 5 - 15%
Uwaga: Wszelkie inne uszkodzenia w obrębie stawu łokciowego należy oceniać według pozycji 117 - 119.
120. Cepowy staw łokciowy - w zależności od stopnia wiotkości i stanu mięśni
prawy 15 - 30%, lewy 10 - 25%
121. Uszkodzenia stawu łokciowego powikłane przewlekłym stanem zapalnym, przetokami, ciałami obcymi itp. ocenia się według pozycji 117-120, zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu o 5%
Po zakończeniu leczenia a ile to zależy od rodzaju podpisanej umowy. Wspominałem już o tym.
od 3-10% za palec nie wiem jak jest z śródstopiem.
Poniżej znajduje sie wycinek % uszczerbku na zdrowiu może coś Pan dopasuje.
167. Złamania kości śródstopia z przemieszczeniem, zniekształceniem stopy:
a) złamania I lub V kości z wyraźnym przemieszczeniem - w zależności od stopnia zaburzeń czynnościowych 5 - 15
b) złamania II, III lub IV kości śródstopia - w zależności od stopnia zaburzeń czynnościowych 3 - 10
c) złamania trzech i więcej kości śródstopia - w zależności od zaburzeń czynnościowych 10 - 20
168. Złamania kości śródstopia powikłane zapaleniem kości, przetokami, wtórnymi zmianami troficznymi i zmianami neurologicznymi ocenia się według pozycji 167, zwiększając stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w zależności od stopnia powikłań o 1 - 10
169. Inne uszkodzenia stopy pozostawiające zmiany bliznowate i zniekształcające - w zależności od stopnia upośledzenia czynności 1 - 15
170. Utrata stopy w całości 50
171. Utrata stopy na poziomie stawu Choparta 40
172. Utrata stopy w stawie Lisfranka 35
173. Utrata stopy w obrębie kości śródstopia - zależnie od rozległości utraty przedstopia i cech kikuta 20 - 30
Palce stopy
174. Utrata paliczka paznokciowego palucha 5
175. Utrata całego palucha 7
176. Utrata palucha wraz z kością śródstopia - w zależności od rozmiaru utraty kości śródstopia 10 - 20
177. Utrata palców II-V w części lub całości - za każdy palec 2
178. Utrata V palca wraz z kością śródstopia - zależnie od wielkości utraty kości śródstopia 5 - 10
179. Utrata palców II-IV z kością śródstopia - zależnie od wielkości utraty kości śródstopia, za każdy palec 3 - 5
180. Inne uszkodzenia i zniekształcenia palców - w zależności od stopnia upośledzenia funkcji 1 - 5
Ja miałam tylko naderwanie wiezadła kolanowego. Prawdopodobnie bo na terenie Hipodromu w Sopocie nie dało się do końca zdiagnozować, chyba że pojechałabym z koniem do kliniki. Diagnoza opierała się na wykluczaniu innych rzeczy po kolei - były robione rtg stawu skokowego i reszty nogi w dół.
Stopień uszkodzenia do tej pory nie znany - jedynie za pomocą artroskopii można to było ocenić. Koń strasznie kulał.
Leczenie polegało na podawaniu leków przeciwzapalnych i ograniczeniu ruchu - spacery z 2 letnim ogierkiem - koszmar I tak mi brykał
Po miesiącu w końcu jakaś poprawa, drugi miesięc - w stępie znaczył tylko czasami, w kłusie mocno zostawiał nogę. Podczas trzeiego miesięca koń zaczął już wychodzić na podok, trochę biegał, brykał na początku, ale potem się uspokoił. Na początku czwartego miesięca już tylko w galopie trochę było widać. Piąty miesiec - śladu po kontuzji brak. I tak już zostało
Mój przypadek całkiem inny ale też dotyczy kolana, może się na coś przyda.